Parki Narodowe

 

Nordic Walking Park


Bieszczadzka Kolejka Leśna

Regionalne media



Komunikacja

pkp_logo

pks_logo

Pogoda

Żydzi w Przeworsku w XVII i XVIII wieku PDF Drukuj Email
   Żydzi w Przeworsku w XVII i XVIII wieku uzyskali prawo zamieszkania i rozrośli się do jednej trzeciej liczby mieszkańców. Już w 1638 r. nie wymienia się Przeworska jako miasta podlegającego synagodze przemyskiej. W początkach XVII wieku zamieszkują Żydzi w mieście w pierwszym cyrkule (odpowiednik dzielnicy miasta). Przy końcu XVII i XVIII wieku występuje synagoga, szkoła i kahał (zgromadzenie, gmina) przeworski. Kahał przy synagodze stał się organem samorządu Żydów przeworskich. On rozdzielał podatki i różne zbiórki, reprezentował Żydów wobec dziedzica miasta, jego starostów, a także wobec władz miejskich.
   W 1667 r. Żydzi (złotnik, mydlarz, szklarz i inni) mieszkają już w mieście w pierwszym cyrkule. W XVIII w. Żydom przydziela się jedną trzecią część podatków i danin nakładanych na miasto. W 1727 roku Żydzi przeworscy zapłacili 431 zł 8 gr pogłownego generalnego według taryfy z 1676 r. W 1738 r. laudum (uchwała) uchwalone na ratuszu w sprawie rozłożenia półrocznego "lenungu" z kwoty 4000 zł potrzebnych na wojsko przydzielili synagodze przeworskiej jedną trzecią część tej sumy.
   W 1772 r. w rachunkach syndyka Przeworska za okres od I-31 III 1772 r. Żydzi dali podatku 465 zł 10 gr, a połowę dał kahał. Pieniądze te poszły na utrzymanie wojsk rosyjskich, które zwalczały oddziały konfederatów barskich działające na Podkarpaciu. Ze względu na ciężkie i trudne warunki, władze miasta oraz cechy starają się  aby Żydzi ponosili podobny ciężar finansowy wraz z katolikami. Często jednak Żydzi uchylali się od tego typu "braterskich" solidarnych wymuszeń.
  
   Wiek XVII, a raczej kolejny XVIII jest pełen licznych suplik, skarg i narzekań rzemieślników cechowych (rzeźników, piekarzy, szewców, krawców) i kupców na metody Żydów podrywające feudalne formy życia ekonomicznego. Żydzi najczęściej występują jako arendarze, przedsiębiorcy, karczmarze i handlarze (przekupni). Odgrywają poważną rolę w zarządzie ekonomicznym dominium przeworskiego, oni dzierżawią blech, folusz, młyny itp. W 1712 r. Lejzor Lewi arendarz przeworski oddał tak poważne usługi finansowe dziedzicom, że ci na specjalnych prawach dali jemu i jego rodzicom posiadłość w samym Przeworsku, zwalniając ją od podatków dworskich i miejskich, od szarwarku, prac na ogrodzie, a nadając prawo sycenia miodu, warzenia piwa, sprzedaży jarmarcznej itp. Również w 1734 roku rodzina Gbaurowiczów otrzymała w mieście dom na specjalnych warunkach. W 1738 r. dowiadujemy się z aktów kahalnych, że Icka Lejzora arendarza czterej synowie trudnią się handlem, a z majątku pozostawionego przez ojca po spaleniu długów arendy i innych, każdy z synów otrzymał ponad 2000 zł. Sprawę tę rozpatrywał sąd arbitralny, któremu przewodniczył rabin Lewko Salomon. W dużej liczbie Żydzi mieszkali na przedmieściach Przeworska, gdzie prowadzili karczmy, handel wędrowny i browar.
   W 1764 r. właściciele Przeworska wydali kilka ordynacji regulujących sprawy między Żydami i katolikami. Specjalna ordynacja regulowała handel w niedziele i święta oraz sprawę stróży nocnych, do której obowiązani byli na równi katolicy i Żydzi. Każdej nocy katolicy i Żydzi musieli wyznaczać po dwu ludzi. W 1784 r. rzeźnicy i władze miejskie skarżyli się na to, że Żydzi biją i sprzedają mięso koszerne, ale nie chcą płacić taksy oznaczonej za ubój.   
   Do 1772 r. oficjalnie Żydzi w samym mieście Przeworsk nie mogli trudnić się handlem, ale jeździli po wsiach jako przekupnie handlarze obnośni. Skupowali tam towary roku, a także organizowali nakłada jako element na manufaktury tkackie. Na szeroką skalę po 1772 r. rozprowadzali towary tkackie po całej Polsce, np. Józef Funhelstein z Przeworska, który z szyprem z Jarosławia Benlholzem przeworskie drelichy wiózł do Gdańska i Elbląga, ale sprzedawał w Królewcu. W 1786 r. było już w żydowskich rękach w Przeworsku 26 względnie 28 domów, które wykorzystano na kwaterunek dla wojska. Wśród wolnych od kwaterunku domów żydowskich była szkoła i synagoga. Żydzi w 1786 r. stanowili 8,2 proc. rzemieślników zamieszkałych w Przeworsku. Z 63 pracujących samodzielnych (majstrów było 46, czeladników 12, uczniów 3, pomocników 2). Szczegółowo 22 trudniło się krawiectwem głownie damskim, 3 złotników, 1 szklarz, 2 farbiarzy, 4 drukarzy chustek, 8 kuśnierzy, 5 piekarzy, 2 rzeźników, 4 szewców. Poza tym na 23 szynkarzy 15 było Żydów z tego we własnym domu „szynkowało” 9.
  
   W XVII i XVIII w. mieszczanie przeworscy przyczyn upadku gospodarczego w Przeworsku dopatrywali się w nadmiernym zwiększeniu się w mieście ludności żydowskiej. Wiadome jest, że Żydzi byli przeważnie bardzo ruchliwi w XVIII wieku. Zorganizowali nawet wywóz i sprzedaż masła z Przeworska i okolic do Wiednia. Pieniądze Żydom pożyczały bardzo często instytucje duchowne (klasztory Bożogrobców i Bernardynów), które pobierały za to wysoki procent. W 1707 roku Żyd Chaim Aleksander złotnik, wspólnie z Rusinem Janem Martynowiczem trudnili się fałszerstwem pieniędzy, za co został przez sąd przeworski bardzo srogo ukarani. W 1786 r. wójt Golankiewicz omawiając sprawę propinacji żydowskiej podkreślił, że Żydzi prowadzą łącznie wyszynk handlu, a z dochodów zakupują w Przeworsku domy i stąd zmniejsza się własność mieszczan katolików. Żydzi nie chcą również osiedlać się w mieście, bo jak twierdzą spadłoby na nich za dużo ciężarów i obowiązków. Osiadają się na przedmieściach i po wsiach. Nie budują też domów ani murów. Domagano się, aby Żydzi w Przeworsku byli tak traktowani jak w Jarosławiu, gdzie mieli m.in. zakaz prowadzenia browarów. Za czasów austriackich zrównano Żydów w prawie z katolikami. Wówczas to nadal dominowali oni w handlu, szynkarstwie i niektórych rzemiosłach. Władze austriackie prowadziły wobec Żydów w 1772 - 1806 r. dwuznaczną politykę. Dyskryminowali biedotę i próbowali ją wysiedlać, usuwali z szynków i arend, poddawali ostremu wyzyskowi feudalnemu, a jednocześnie próbowali wykorzystać w akcji germanizowania ziem polskich, zniemczali nazwiska żydowskie, próbowali wprowadzać język niemiecki do szkół hebrajskich, wykorzystywali w śledzeniu Polaków.
 
 
 
Źródło: A. Kunysza, Siedem wieków Przeworska, Wyd. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej - Rzeszowskie Zakłady Graficzne, Rzeszów 1974.   
 

Wieża widokowa ratusza

REGULAMIN


ZESPÓŁ PAŁACOWO-PARKOWY
PRZEWORSKA
KOLEJ WĄSKOTOROWA


P A S T E W N I K















Polsko-Ukraińskie Centrum Informacji i Promocji Turystyki Karpat








IZBA CELNA W PRZEMYŚLU